Archiwa
Tagi
Nasza przygoda rozpoczęła się bladym świtem ok. godziny 11 w piątek, 16.12.2011, kiedy to wyruszyliśmy spod budynku Sekcji Wioślarskiej (H14). Nasz wesoły pojazd dotarł na miejsce przeznaczenia po niespełna 2 godzinach. Będąc pod wrażeniem piękna przyrody oraz pod urokiem malowniczego Międzygórza postanowiliśmy wybrać się na rozpoznanie terenu. Nie były nam straszne deszcz, śnieg czy wiatr i spod „Sabatu”, gdzie goszczono nas jak królów, żółty szlak zaprowadził do Sanktuarium Maria Śnieżna.
Tuż po biegu obowiązkowe rozciąganie i kolacja. Wieczór okazał się obfitować w gry integracyjne i już po kilku chwilach czuliśmy się jak wielka rodzina.
Będąc pod urokiem sanktuarium w sobotę 17.12.2011 postanowiliśmy zerwać się z łóżek o 7 rano i powtórzyć biegowy wyczyn z dnia poprzedniego. Wygłodniali spałaszowaliśmy śniadanie, już rozmyślając o planowanej pieszej wycieczce. Najedzeni i pełni energii o 10 rano wyruszyliśmy do Schroniska PTTK „Na Śnieżniku”. Obraliśmy czerwony szlak i aż do rozdroża gdzie zmieniliśmy go na szlak niebieski. Doczekaliśmy się na trasie prawdziwego śniegu, do którego tak tęskno tej zimy. Przysporzyło nam to bardzo wiele radości i wynagrodziło wszelkie niedogodności i trudności. Zapierające dech w piersi widoki były warte nawet największego zmęczenia i 2 godzinnej wspinaczki. Na szczycie zwykła herbata okazała się być nektarem bogów i dodała nam sił na powrót. Okazał się on znacznie szybszy, głównie ze względu na przeważające etapy biegu i zmianę szlaku na czerwony. Po takim wysiłku należał nam się wypoczynek więc uznaliśmy, że relaks na basenie będzie najlepszy. Około godziny 16 nasz niezastąpiony bus dowiózł nas na kryta pływalnię w Kłodzku, gdzie oddawaliśmy się kąpielom, posiedzeniom w saunie i mini zawodach na najszybszy zjazd ze zjeżdżalni. Wieczór znów okazał się być pełen wrażeń. Dzięki pysznej kolacji nabraliśmy ochoty i sił na zabawy towarzyskie organizowane przez naszą kadrę szkoleniową.
Jak na niedzielę przystało każdy spał do oporu by o 9 zjeść śniadanie w gronie przyjaciół. Na pożegnanie z Międzygórzem wybraliśmy się na spacer do wodospadu i na pobliską Zaporę Wodną. Okolica tak nam się spodobała, że niektórzy chcieli zaadoptować opuszczoną jaskinię na górską chatę. Po przechadzce, około godziny 11, z łezką w oku byliśmy zmuszeni opuścić to magiczne miejsce by powrócić do Wrocławia. Z Międzygórza wróciliśmy cali i zdrowi pełni zapału i energii na nowy rok oraz co najważniejsze z przyjaźniami na całe życie.
Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom i organizacjom, bez których ten wyjazd nigdy by nie doszedł do skutku, a w szczególności kierujemy je do:
Prorektora ds. Studenckich dr inż. Zbigniewa Sroki,
Dyrektora Działu Studenckiego mgr inż. Michała Skalnego,
Przewodniczącego Zarządu Parlamentu Studentów Mateusza Celmera,
Władzom Wydziału Mechanicznego
Ze sportowym pozdrowieniem
Ósemka Wioślarska.
![]() |
| Międzygórze 16-18.12.2011 i wigilia |